Wiele kobiet boi się wizyty u fryzjera. Takie zachowanie jest podyktowane obawą, że stracimy zbyt dużo naszych pięknych, długich włosów. Niekiedy też taka wizyta nie należy to najtańszych. Niestety, prawda jest taka, że nawet jeśli chcemy mieć bardzo długie włosy, co jakiś czas trzeba je podcinać. Zwłaszcza końcówki, które są najbardziej narażone na zniszczenie, rozdwajają się i nadmiernie przesuszają.

01

Tak więc w skład podstawowej pielęgnacji włosów, oprócz używania odpowiednich kosmetyków, wchodzi też regularne ich podcinanie. Dzięki temu włosy odżyją, zregenerują się i będą się lepiej układały.
Jeżeli nie chcemy robić tego zbyt często u fryzjera, możemy w prosty sposób wykonać ten zabieg samodzielnie w domu. Problem pojawia się wówczas, gdy nasze włosy są cieniowane. Ciężko wtedy obciąć wszystkie końcówki, które tego wymagają. Jednak i z tym można sobie poradzić. Wystarczy zastosować kilka trików, które nam tę czynność ułatwią.

przybory

Co będzie potrzebne?

Co będzie potrzebne?

  • ostre nożyczki – pamiętaj, żeby użyć takich, które służą wyłącznie do podcinania włosów, a nie były wcześniej używane do cięcia innych rzeczy,
  • gumka do włosów
  • szczotka do włosów,
  • spinka (do odseparowania grzywki, jeśli ją mamy).

Zdania co do tego, czy włosy należy ścinać na sucho, czy na mokro są podzielone. Najlepiej samemu dojść do tego, która metoda jest dla nas łatwiejsza. Mokre włosy mogą układać się inaczej, przez co po wysuszeniu fryzura może nie wyglądać tak, jak sobie zamarzyłyśmy. Z kolei suche włosy mają tendencję do puszenia się i wymykania spod nożyczek.

02

m1Metoda I – włosy w kształcie litery V

Przed przystąpieniem do podcinania, włosy należy bardzo dokładnie rozczesać. Jeśli będą poplątane możemy być pewne, że nie uda nam się ich idealnie obciąć. Zwróćmy uwagę na to, czy nie porobiły się kołtuny ani supełki przy samych końcach. Bardzo ważne jest też to, aby zrobić przedziałek dokładnie w tym miejscu, w którym zwykle go nosimy. Tylko wtedy uda nam się obciąć włosy równomiernie po obu stronach.

Jeżeli nosimy grzywkę należy odseparować ją od reszty włosów. Następnie wszystkie włosy przenosimy na przód (na jedno i drugie ramię) i związujemy je wszystkie gumką zaraz pod brodą. Na tym etapie najlepiej jeszcze raz sprawdzić, czy włosy nie są potargane i nie puszą się. Warto przeczesać je raz jeszcze, aby wygładzić i wyrównać. Kiedy już to zrobimy łapiemy włosy tuż przy samych końcówkach i równo odcinamy. Jeżeli robimy to pierwszy raz nie obcinajmy ich zbyt dużo, aby upewnić się, czy wychodzi nam to dostatecznie dobrze. Dzięki zastosowaniu gumki do włosów możemy być pewne, że uda nam się zrobić to równo i symetrycznie. Grzywkę podcinamy w sposób tradycyjny, jeśli jest cieniowana przejeżdżamy po niej nożyczkami od najwyższej części ku dołowi.


m2Metoda II – proste cięcie

W drugiej wersji samodzielnego podcinania możemy poradzić sobie z włosami, które nie chcemy, by układały się w kształt litery „V”, a były obcięte równo. Wówczas przełożone na przód włosy, również rozłożone równomiernie z dwóch stron, skręcamy w rulonik – najpierw jedną ich część, a potem drugą.

Po skręceniu podcinamy kilka centymetrów na samym dole i tyle samo w przypadku drugiej części włosów.


m3Metoda III – włosy cieniowane

Trzeci sposób podcinania włosów jest nieco trudniejszy, a w jego efekcie otrzymamy włosy jeszcze bardziej pocieniowane. Z pewnością jednak będą się bardzo ładnie układały. Przy rozczesywaniu włosów należy głowę pochylić na dół. Po dokładnym przeczesaniu najlepiej spryskać je odrobinę lakierem, aby były bardziej sztywne, w ten sposób można pozwolić sobie na bardziej precyzyjne cięcie. Następnie nadal przy opuszczonej głowie należy zrobić kitkę delikatnie powyżej czubka głowy.

Gumkę należy delikatnie zsunąć ku końcówkom, a następnie podciąć włosy kilka centymetrów poniżej niej. Następnie włosy rozpuścić, podnieść głowę i roztrzepać je jak zwykle. W ten sposób uzyskamy pięknie pocieniowaną fryzurę.

serumPo podcięciu włosów należy je odpowiednio wypielęgnować. Najlepiej zaraz po zabiegu wetrzeć w nie odrobinę serum. Sprawi ono, że na końcówkach powstanie filtr odżywczo – ochronny, przez co będą wyglądały zdrowo.

Wszystkie opisane metody podcinania włosów w domu sprawią, że w prosty sposób możemy poradzić sobie z przesuszonymi i kruszącymi się końcówkami. Najważniejsze, żeby robić to regularnie, aby nasze włosy były zadbane aż po same ich końce!